Koronacja 2018

28 lipca 2018

monia small
Koronacja Królewska Gniezno 2018

Kobiety epoki Piastów - pod takim hasłem odbyła się tegoroczna edycja Koronacji Królewskiej. Tym razem wiele punktów programu festiwalu dotyczyło kobiet - co bardzo ucieszyło nasze drużynowe dziewoje, zazwyczaj niedoceniane przez organizatorów wydarzeń odtwórstwa historycznego.

   

Ląd 2018

02 czerwca 2018

lad smallW dniach 2-3 czerwca 2018 roku mieliśmy po raz kolejny możliwość uczestniczyć w Festiwalu Kultury Słowiańskiej i Cysterskiej w Lądzie. Również tym razem nocowaliśmy w rekonstrukcji średniowiecznej chaty, choć po stanie strzechy można powiedzieć, że i tak spaliśmy niemalże pod gołym niebem ;)

   

Radzim 2018

13 maja 2018

radzim18Pewnego piątkowego popołudnia udaliśmy się w sile ośmiu osób do położonej nad Wartą miejscowości nieopodal Obornik - do Gołaszyna. Przybyliśmy tam na wezwanie zaprzyjaźnionej drużyny Stowarzyszenie Historyczne Grodu Radzim, która to zorganizowała już kolejny raz wydarzenie pod nazwą, a jakże, Radzim 2018.

   

Majówka 2018

03 maja 2018

majowka2018Tego dnia słońce skrywało się za kłębiastymi chmurami, zerkając co jakiś czas na poczynania zebranej w Grzybowie drużyny. Zasiewało ziarno niepokoju w sercach wojowników, nie chcąc udzielić jednoznacznej odpowiedzi – czego można się spodziewać? Oberwania chmury? Ładnej pogody? A może ataku gwałtownej burzy?

   

Manewry AT 2018

21 kwietnia 2018

manewry2018mini2Jest ciepły poranek, początek maja, środek budzącego ze snu się Poznania, a tu przed budynkiem dworca zachodniego jakiś gość siedzi sobie na lnianym worku pachnący czymś starym. Rozmyśla nad tym jak będą wyglądały najbliższe dni, a sprawa niebagatelna, bo chłopak jedzie na swój pierwszy wyjazd rekonstrukcyjny. Oto ja “Nowy/Młody” - Dominik, witam uprzejmie.

   

Zimowisko 1018. Maszeruj albo giń!

21 stycznia 2018

zimowisko1018Tego poranka zimne, styczniowe słońce nie miało już przebić się przez ciężką kurtynę chmur.

Na skraju pradawnej puszczy zamajaczyło kilka postaci. Ledwie widoczne w porannej mgle, ruszyły żwawo wzdłuż koryta Strugi – miejscowej rzeczułki. Mokry śnieg skrzypiał pod ciężarem butów zbrojnej bandy, poganianej raz i drugi przez prowadzącego ją wojownika. Niski i drobny, nie sprawiał wrażenia kogoś kto siłą i hartem ducha zasłużył na swoją pozycję. Bo to też nie siłą mięśni ale rozumu, zaskarbił sobie szacunek kompanów. Mimo że z natury cherlawy – Henryk – bo takie było jego miano, znany był z bystrości i dowcipu ostrego jak damasceńska stal. Wiódł teraz za sobą wojów o sercach twardych jak kamienie, a każdy z ręką prędką do miecza, pędzili poprzez zaspy i wykroty wiedzeni obietnicą rychłego zapełnienia pustych kies i żołądków.

   

Manewry wojenne naszych wojów

17 września 2017

manewry-wojenne17Wstawaj! - wrzasnął el doctore. Otworzyłem oczy, spojrzałem na pozycję słońca na niebie i spytałem sam siebie kto normalny wstaje o 5 rano, żeby się męczyć podczas ćwiczeń. Jak to kto? Oczywiście Aurea Tempora – banda psycholi, co się okłada toporami po głowach – jakże często to słyszę. Zwlokłem się z posłania i stwierdziłem,że trzeba sobie na tę piękną opinię zapracować, więc nie ma co dłużej zwlekać.

Tak oto zaczęły się manewry wojenne ATwojów. Biegać! - Usłyszałem gdzieś z oddali, jak przez mgłę. Ale jak to? Bez śniadania? No pięknie, nie wiedziałem, że na opinię wariata się pracuje bieganiem przed śniadaniem. Niektórzy mówią na takich ludzi, że są sportowcami, ale ty nie, ty jesteś wariatem. Cóż robić – pobiegaliśmy.

   

Zostaliśmy najemnikami! Piknik z wojami w Kościanie

03 września 2017

Koscian17Wraz z końcem wakacji, kiedy to kaszojady pakują tornistry i uzupełniają braki w piórnikach, my wojowie Aurea Tempora szykujemy pancerze oraz broń na kolejne potyczki!

   

Grodowy Szlak IV

26 sierpnia 2017

grodowyszlak4Tym razem nasza wyprawa miała charakter militarny. Niczym Bolesław, który 1002 lata temu przeszkadzał Henrykowi II w przeprawieniu się jego oddziałów przez rzekę Bóbr, tak i my mieliśmy za zadanie wzajemnie sobie przeszkadzać w dotarciu do celu.

Wczesnym sobotnim rankiem uczestnicy wyprawy przybyli do gródka w Chłądowie, gdzie nastąpiły wszelkiego rodzaju ustalenia organizacyjne. Tam też zostawiliśmy namioty, posłania oraz troje strażników grodu – Martę, Zuzę i Tredzika. Ich zadaniem było przygotowanie grodu na nasze przybycie. Niebawem udaliśmy się autami na punkt startowy wyprawy – do Wylatkowa nad jeziorem Niedzięgiel.

   

IV Grzybowski Turniej Wojów

20 sierpnia 2017

gtw2017Tegoroczny Grzybowski Turniej Wojów należał do naszych najważniejszych imprez w sezonie. Nić przyjaźni łącząca nas z Grzybowem nakazywała pełną mobilizację, a entuzjazm buzujący w naszych żyłach, zachęcał do pełnego zaangażowania w organizację wydarzenia. Dlatego też pierwsi przedstawiciele najbardziej elitarnej grupy odtwórstwa historycznego (z uwzględnieniem ekip zajmujących się wczesnym średniowieczem), a więc naszej, pojawili się na grodzie już w piątek rano.

   

Strona 1 z 14